Cyberprzestrzeń. Gry. Gry online.

   Uzależnienie ,które zbierze najstraszliwsze żniwo w ciągu nadchodzących lat.

   Dziewczyna przez trzy lata nie wpuszczała swoich rodziców do pokoju. Nie sprzątała, nie myła się ,pozwalała tylko na podawanie sobie jedzenia. Próby ingerencji matki w jej styl życia pacyfikowała nacinając sobie żyletką nadgarstki. Wszystko zaczęło się od niewinnej gry online, a zakończyło totalnym zerwaniem ze światem rzeczywistym. Okazało się, że chwilowa ulga w przeżywaniu rzeczywistych problemów (otyłość ,niska samoocena) jaką przynosiła gra przekształciła się w nałogowe uciekanie od rzeczywistości w całości. To jest przykład z Japonii cytowany za „Newsweekiem”. Czy w Polsce zdarzają się takie sytuacje? Niestety tak.

   Doświadczona terapeutka amerykańskiego ośrodka terapii uzależnień medialnych mówi ,że smartfon może dostać do używania dziecko, które ukończyło co najmniej 15 lat i „wykazuje się odpowiedzialnością życiową”. Co się dzieje w rzeczywistości. Kilka procent dzieci umie obsługiwać smartfon zanim nauczy się mówić!!! Rodzice w Polsce nie postrzegają nic złego w tym, że ich dzieci spędzają kilka godzin dziennie online. Przecież „Nigdzie nie łazi i nikomu nie przeszkadza”. Poza tym nikt nie monitoruje co dziecko robi w sieci, jakie strony odwiedza, z kim się kontaktuje.

   Coraz większe wymagania dotyczące sukcesu w życiu stawiane przed dziećmi i młodzieżą oraz coraz mniej czasu jaki rodzice poświęcają na kontakt z dziećmi skutkuje tym, że ogromne rzesze młodych ludzi znika w cyberprzestrzeni.

   Tam mogę być kim chcę ,tam nikt ode mnie nic nie wymaga, tam mogę odnosić sukcesy bez większego wysiłku, tam mogę wymazać porażki i zacząć z czystym kontem wszystko od nowa, albo po prostu stać się nieśmiertelnym i żyć poza wszelkimi zasadami. W tym czasie nie uczę się życia w realnym świecie, nie zbieram doświadczeń jak przeżywać realne porażki, nawiązywać kontakty, radzić sobie ze swoimi słabościami, ciężko i systematycznie pracować na sukces. Nic dziwnego w tym, że im dłużej przebywam w cyberświecie tym bardziej nie umiem żyć w realu i tym bardziej przeraża mnie gdy ktoś chce mnie do realu przywołać. Coraz częściej zdarzają się zachowania agresywne ze strony osób uzależnionych od ucieczki w cyberprzestrzeń gdy ktoś chce im ten wirtualny świat wyłączyć. Nie ma się co dziwić. Takie osoby czują się wtedy tak jakby odłączano im tlen.

   Amerykańska psycholog Kimberly Young jako pierwsza zwróciła uwagę, ,że uzależnienia od internetu powinno być traktowane jako choroba. Według niej można wyróżnić pięć podtypów tego uzależnienia :

-Erotomania internetowa (cybwer sexual addiction)- polega głównie na przymusie oglądania filmów I zdjęć pornograficznych, a także np. uczestniczenia w czatach o tematyce seksualnej.

-Socjomania internetowa (cyber-relatonship addiction) to uzależnienie od kontaktów społecznych w internecie, np. czatów i grup dyskusyjnych których użytkownicy zaczynają zastępować uzależnionemu rodzinę i przyjaciół.

- Uzależnienie od sieci (net compulsions) polega na odczuwaniu przymusu nieustanego przebywania w sieci, np. po to by grać w gry sieciowe czy robić zakupy online.

- Przeciążenie informacyjne (information overload)-to uzależnienie od ciągłego poszukiwania i pobierania nowych informacji z internetu.

- Uzależnienie od komputera (computer addiction)-polega głównie na przymusie nieustanego przebywania przy komputerze, który służy np. do grania.                                                                               ( Źródło: Bohdan Woronowicz, Uzależnienia. Geneza, terapia, powrót do zdrowia, Media Rodzina & Wydawnictwo Edukacyjne PARPAMEDIA, Warszawa 2009.)

                Osoby chcące powrócić do realnego świata zapraszam do wspólnej nad tym pracy. Podkreślam, możemy pomóc tylko tym osobom ,które przyjdą z własną motywacją a nie tym, które chce wyciągnąć z uzależnienia ktoś bliski.

MiM na Youtube

Formularz Kontaktowy

Imię 
E-Mail 
Temat 
Wiadomość